Jakoś nie chce mi się wierzyć w najnowsze doniesienia Jolki, jakoby to prezes naszej firmy był bardzo zainteresowany naszą sprzątaczką. Zazwyczaj informacje przekazywane mi przez koleżanką są potwierdzone i sprawdzają się w 100%, jednak tym razem Jolka na pewno musiała coś opacznie zrozumieć lub wyolbrzymić. Zainteresowanie prezesa sprzątaczką jest całkowicie niemożliwe, bo w końcu jak taki dystyngowany, bogaty i atrakcyjny mężczyzna mógłby się zainteresować zwykłym pracownikiem sprzątającym?

Nasza pracownik sprzątaczka Leszno nie jest brzydką dziewczyną, zwłaszcza, że nie skończyła jeszcze trzydziestki i nadal nie walczy ze zmarszczkami czy nadwagą. Mimo to, sprzątaczka jest osobą niewykształconą, zupełnie nieodpowiednią dla mądrego prezesa z tytułem magistra. Gdyby prezes chciał znaleźć sobie kochankę u siebie w firmie, miałby wiele równie atrakcyjnych oraz o wiele bardziej wykształconych okazów do wyboru. Nie skłamię jeśli powiem, że wszystkie kobiety zatrudnione w naszym dziale są atrakcyjne, nawet te nieco starsze. Przecież różnica kilku lat między mężczyzną i kobietą to w dzisiejszych czasach nic poważnego. Sama zastanawiałam się kiedyś czy gdybym chciała to udałoby mi się zarzucić lasso na prezesa. Posiadanie takiego męża byłoby spełnieniem wszystkich moich dziewczęcych marzeń o mężu idealnym. Jeśli okazało się, że sprzątaczka na pewno zgarnęła mi prezesa sprzed nosa to będę bardzo, bardzo zła.

Dodaj komentarz