Początek roku szkolnego oznacza dla mnie o wiele więcej pracy za takie same wynagrodzenie. O ile bycie sprzątaczką w szkole w miesiącach wakacyjnych jest bezproblemowe i można powiedzieć, przyjemne, o tyle sprzątanie po tysiącu rozwrzeszczanych dzieciaków to jakiś koszmar, z którego chciałabym się jak najszybciej obudzić. Dzisiaj mamy pierwszy września, dzieciaki przyszły do szkoły jedynie na chwilę, dlatego sprzątania nie ma jeszcze tak dużo. Wszyscy byli dziś eleganccy, ułożeni i bardziej zdyscyplinowani niż zwykle. Do tego smutek związany z początkiem roku szkolnego znacznie osłabia zainteresowanie dzieciaków brudzeniem i śmieceniem, pracownik sprzątaczka Jaworzno.

Od jutra na nowo zacznie się wszechobecny brud i bałagan, który od pewnego czasu śni mi się po nocach. Dużo bym dała, żeby nie musieć sprzątać po tych dzieciakach, ale praca sprzątaczki to jedyne zajęcie, na jakie obecnie mogę liczyć. Nie mam wykształcenia wyższego ani żadnych lepszych kwalifikacji, więc muszę się cieszyć tym, co akurat mam, a że akurat mam pracę fizyczną związaną ze sprzątaniem, to niech tak pozostanie.

Dobrze, że przynajmniej sama nie odpowiadam za sprzątanie całej szkoły, a oprócz mnie są jeszcze cztery inne panie sprzątające. Od jutrzejszego dnia razem z dzieciakami będę tęskniła za wakacjami i czekała na ich dni wolne. Taki już mój smutny los.

1 Komentarz
  • autor
    Ola styrnol
    Opublikowano 16 października 2017 10:23 0Likes

    Fajna praca szporztanie

Dodaj komentarz